1 maja 2014 roku mija 10 lat od przyjęcia do grona krajów członkowskich Unii Europejskiej następujących krajów: Cypr, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, Polska, Słowacja, Słowenia i Węgry. Przyjrzyjmy się, jak poradziły sobie w tym czasie kraje, które do przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku należały do grupy tzw. demoludów, czyli po prostu dawne państwa komunistyczne. W tabeli pokażemy 19 krajów, z których 11 należy obecnie do Unii, a 8 jest poza nią (jasnozielone tło).
Sięgnęliśmy do danych Banku Światowego (interaktywny wykres w usłudze Google Public Data Explorer), ograniczając wykres do lat 2003-2012. Wykres dotyczy poziomu PKB per capita, wg parytetu siły nabywczej (PSN), w stałych cenach z 2005 roku. Jest to więc informacja pokazująca rzeczywiste relacje PKB i zmiany w czasie.
Kliknij, aby powiększyć obraz:
Po zapisaniu w tabeli danych za lata 2003 i 2012 i posortowaniu jej według trzeciej kolumny uzyskujemy listę krajów według wielkości PKB na głowę w 2012 roku. Polska zajmuje na liście 6. miejsce, a kraje spoza Unii zajmują generalnie dalsze miejsca. Relacje PKB pokazuje formatowanie warunkowe trzeciej kolumny, gdzie są beżowe paski o długości proporcjonalnej do wielkości PKB.
Z kolei po posortowaniu tabeli według czwartej kolumny, a więc tempa wzrostu w całym badanym okresie 2003-012, tabela przedstawia się następująco:
Jak widać, kraje spoza UE znacznie poprawiły swoją pozycję (proporcje tempa pokazują niebieskie paski danych), zaś Polska pozostaje na 6. miejscu, a wśród krajów Unii jest nawet czwarta. Szybsze tempo wzrostu wykazały jedynie Litwa, Łotwa i Słowacja, o kilka punktów procentowych przez Polską. Podkreślmy ponownie, to realny wzrost, w cenach stałych, a więc możemy powiedzieć, że nasz dochód na głowę zwiększył się w tym okresie niemal o połowę.