sobota, 11 stycznia 2014

Tragedia grecka

Z okazji greckiej prezydencji w Unii Europejskiej dużo się mówi o znękanych kryzysem Grekach, którzy dopiero w tym roku zanotują pierwszy, bardzo wątlutki wzrost gospodarczy.

Gdy startowaliśmy z transformacją, Grecy mieli 2,1 raza wyższy PKB niż Polska (zaznaczona na obrazie żółtym kolorem). Po dwóch dekadach, w 2012 roku tylko 1,14, po kolejnym spadku w 2013 roku o 4,5% mają już tylko 1,07 naszego poziomu. To skutek rozpasania, korupcji, biurokracji rozdętej do poziomu, jaki nam się w ogóle nie śnił (więcej urzędników niż w 3,5 raza większej Polsce).

Kliknij, aby powiększyć:

image

A tu link do żywego, interaktywnego wykresu w Google Public Data Explorer - dane Banku Światowego (USD, stałe ceny 2005 roku, wg parytetu siły nabywczej):http://url.ie/lh04

Ta straszliwa degrengolada ekonomiczna Greków wyraża się w tym, że kraj stracił w ciągu kilku lat co najmniej 25 procent PKB. Choć w 2006-2007 roku Grecy mieli o 2/3 większy PKB niż my i proporcjonalnie wyższą stopę życiową, to teraz jesteśmy już o wyciągnięcie ręki za nimi, czują nasz oddech na plecach. To także wynik naszej dużej odporności na kryzys i umiejętności wyzyskania w ciągu ostatnich 6 lat niemal wszystkich nadarzających się okoliczności wzrostu, co dało nam pierwsze miejsce w Europie, daleko przed drugim w kolejności krajem, Słowacją.

A teraz ciekawostka - dane, na które publiczność nie zwraca zazwyczaj uwagi, a o których mówią specjaliści. Oszczędności brutto to z grubsza PKB pomniejszony o konsumpcję, podobnie jak w gospodarstwie domowym. Czyli wszystko, co zdołamy zaoszczędzić i przeznaczyć na rozwój (to abecadło ekonomii). Choć np. prof. Leszek Balcerowicz (i inni polscy ekonomiści) narzeka na zbyt słabą krajową akumulację, to i tak utrzymaliśmy się w przedziale 15-20% PKB. Grecy, rozpaczliwie ratując swoją stopę życiową, wprost przejadali wszystko i w latach 2007-2012 oszczędzali już tylko 5-10% PKB. Chwilowo łagodzili spadek konsumpcji, ale na dłuższą metę zapłacą za to zdolnościami rozwojowymi.Wszystkie kraje zmniejszyły w okresie kryzysu swoje oszczędności, ale Węgry, Słowacja i Czechy zdołały utrzymać się powyżej 20%.

Kliknij, aby powiększyć:

image

Źródło danych w Google Public Data Explorer - interaktywny wykres: http://url.ie/lil7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz