środa, 6 listopada 2013

Mazowieckie jak Francja, Lubelskie jak Bułgaria

Kolejna cenna i warta pobrania publikacja Głównego Urzędu Statystycznego to Produkt krajowy brutto – Rachunki regionalne w 2011 r. Zawiera ona informacje niezwykle ciekawe z punktu widzenia jednej z głównych zasad rozwoju gospodarczego - jego terytorialnej równomierności. W rozdziale dotyczącym produktu krajowego brutto są dwie szczególnie ciekawe statystyki, mianowicie procentowe uszeregowanie polskich województw pod względem poziomu tworzonego PKB (Polska = 100) oraz porównanie województw do średniej europejskiej.

Wykres ze strony 25 publikacji GUS pokazuje ten pierwszy aspekt. Jak nietrudno zgadnąć, zdecydowanie przoduje tu województwo mazowieckie (163% średniej) i zapewne relacje te nie zmienią się zauważalnie, gdy będziemy dysponowali nowszymi danymi. W ogonie pozostają województwa “ściany wschodniej”, czyli Podlaskie (72%), Lubelskie (67%) i Podkarpackie (67%), niemal 2,5-krotnie biedniejsze niż lider.


image

Bardzo ciekawe okazuje się nałożenie danych o PKB na statystyki europejskie i odniesienie ich do średnich - tu najnowsze dane pochodzą z 2010 roku i gdyby chcieć je ekstrapolować (dla uproszczenia, równomiernie) na dwa następne lata, to zapewne trzeba by dodać po 3-5 punktów procentowych.

A zatem, na przestrzeni lat 2008-2010 (s. 26 cytowanej publikacji GUS) PKB województw zwiększał się w porównaniu ze średnią unijną w następujący sposób:

image

Gdy nałożymy teraz te dane na obecny poziom Unii Europejskiej, dostrzeżemy łatwo, że Mazowieckie ma dzisiaj poziom Francji lub strefy euro (108% średniej EU28), Śląsk, Dolny Śląsk i Wielkopolska poziom Litwy i Estonii, natomiast ekonomiczny ogon Polski, czyli Podlaskie, Podkarpackie i Lubelskie, z trudem dorównuje Bułgarii czy Rumunii.

Jest oczywiste, że tego rodzaju dane są istotne ze względu na politykę gospodarczą i społeczną każdego rządu - solidaryzm społeczny to jeden z europejskich fundamentów.

2 komentarze: