poniedziałek, 12 stycznia 2015

Nowotwory - pięcioletnia przeżywalność

Utrzymując się w lekarskiej konwencji, będącej głównym tematem dnia, zebrałem dane z amerykańskiego National Cancer Institute oraz Krajowego Rejestru Nowotworów. Dane amerykańskie są bardziej rozbudowane, zatem podałem liczby dotyczące nowych zachorowań, zgonów, osób żyjących z nowotworami.

Zauważ, że liczba osób żyjących z konkretnym nowotworem porównana z liczbą nowych zachorowań świadczy o wieloletnim czasie trwania (i leczenia) choroby. Na przykład, jeśli w 2014 r. zachorowało na raka prostaty (wg szacunków) ok. 233 tys. osób, a żyje z nią ponad 2,7 mln, to znaczy, że proces walki z chorobą jest przeciętnie wieloletni, bo w liczbie 2,7 mln zebrali się chorzy z wielu poprzednich lat.

Szczególnie ciekawe, zwłaszcza dla nas, są odsetki tzw. przeżyć 5-letnich (to taki punkt kontrolny, milestone) - to już wskaźniki w dużej mierze świadczące o ekonomice kraju, o nakładach na leczenie. Jeśli w USA odsetki przeżyć są istotnie wyższe niż w Polsce, to wynika to naturalnie z nakładów, a nie ze stanu wiedzy medycznej, bo przecież polscy onkolodzy są w pełni zorientowani, jakie są metody leczenia na świecie. Po prostu gorzej jest rozwinięte diagnozowanie oraz mamy mniej środków na aparaturę i leki.

W sumie, ciekawe i pouczające dane - niech będą kolejnym przyczynkiem do społecznej dyskusji o stanie krajowej medycyny.

Drobna uwaga: nie zawsze lata danych są tożsame, ale to nie ma większego znaczenia, gdyż dane te nie podlegają gwałtownym zmianom.

Źródła:
http://seer.cancer.gov/statfacts/
http://onkologia.org.pl/k/epidemiologia/

image

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz